Jednym z najbardziej zasłużonych zespołów sportowych w stolicy Niemiec jest klub piłkarski Hertha BSC, który jako pierwszy z klubów zachodnich zdecydował się na posiadanie oficjalnej strony internetowej w języku polskim.
Firma Ski Team to sieć wielko powierzchniowych sklepów sportowych specjalizujących się w sprzedaży sprzętu zimowego (narty, odzież narciarska oraz snowboard). Latem jest to zdecydowany pionier wśród rowerów oraz turystyki i ogólnie pojętej odzieży.
Projekt powstał na bazie wcześniejszych prac, które wykształciły finalną wersję mojego Portfolio. Połączenie moich nowych prac jak i informacji o mnie samym. Być może dla ciekawości, a może przyda się również i potomności…?
Jeszcze do niedawna nawet nie przeszłoby mi to przez myśl. W końcu na punkcie piłki nożnej mam obsesję i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Całe te emocje związane z meczem, dreszcze przechodzące przy akompaniamencie dopingu kibiców i trzęsące się trybuny w rytm piłkarskich przyśpiewek. To jest to co zawsze przyciągało mnie na piłkarskie areny bez względu na to z kim i kiedy gra moja kochana drużyna. I tak pewnie toczyłoby się moje życie w niewiedzy, kiedy nigdy nie wpiął bym swoich butów narciarskich w wiązania. Narty. Kiedyś znałem osobę, która już w marcu oczekiwała na pierwszy śnieg z nadzieją na wyjazd w góry i nie rozumiałem jak można z tak wielkim entuzjazmem opowiadać o jeździe po białym puchu. Tak samo dziś niewiele osób potrafi zrozumieć mój zapał do 20 piłkarzy biegających po murawie i dwóch strzegących dostępu do własnych bramek.
Ale nastąpił ten dzień, w którym pierwszy raz zjechałem na nartach. Poczułem wtedy to samo, co czuje małe dziecko kiedy pierwszy raz samodzielnie przejedzie kilka metrów na swoim pierwszym rowerze. Dziś kiedy zakładam buty narciarskie i ląduje na samej górze, aby za chwilę zjechać w dół jestem w zupełnie innym świecie. Nie liczy się nic w koło – jestem tylko ja na nartach i biały śnieg do pokonania. Z piłką jest podobnie. Trzeba tylko skupić się na tym, aby strzelić gola lub ewentualnie nie dać strzelić go rywalom. Tylko, że w piłce nie ma tyle adrenaliny. Nie ma takiej prędkości. Nie ma takiej koncentracji. Ale gdzie jest więcej frajdy?
I tutaj dochodzę do sedna pytania. Co bym wybrał, gdybym mógł uprawiać tylko jeden z tych sportów? Czy zostałbym przy piłce – która jest moją pasją odkąd pierwszy raz udało mi się kopnąć cokolwiek – czy może narty, które dziś dają mi więcej adrenaliny niż można sobie to wyobrazić przy minusowych temperaturach. I jeżeli wygra, którakolwiek z tych dyscyplin – to tylko dlatego, że tylko na jedną z nich przychodzi tysiące fanów w jedno miejsce w jednym wspólnym celu – zedrzeć gardło za ukochaną drużynę.
1-0 dla piłki nożnej.
